Ochłonąłeś trochę po wczorajszym wpisie?
Mam nadzieję że tak. Usiądź teraz wygodnie,otwórz okno, zaparz sobie melisę, bo dzisiaj będzie mniej zabawnie, ale sam dobrze wiesz, że życie nie zawsze jest kolorowe.
Let's Go !
W listopadowym numerze "Głosu" (jak w każdym numerze), piszesz o Zakrzewskich. Przeanalizujmy zdanie ze strony trzeciej - pierwszy akapit:
"Wielokrotnie karany były więzień Jan Z. i jego syn bandyta z Małkocina Krzysztof Z.".
Ojciec "były więzień" - tak piszesz o Panu Janie, tacie Pana Krzysztofa, chociaż nigdy nie siedział on w więzieniu.Może zatem, przybliżysz nam na łamach "głosu", kim był twój tata i dlaczego zmieniłeś nazwisko na panieńskie mamy? Czy ty czasem nie poszedłeś w ślady ojca?
Bardzo często piszesz o Panu Krzysztofie, że jest bezrobotny, chociaż tak na prawdę nie wiesz czym się zajmuje. Tomek, a gdzie ty jesteś zatrudniony?
Pan Zakrzewski ma podobno 28 zarzutów prokuratorskich, co oczywiście jest fikcją. Tomek, może wymienisz nam liczbę postępowań toczących się przeciwko tobie? Wymień tylko te, o których wiesz to będzie prościej. Tak Tomciu, przypisujesz innym swoje cechy osobowości i sytuacje ze swojego życia. Nie możesz się z tym wszystkim pogodzić.
Hamulców to ty nie masz, oj nie masz.
Jedziemy dalej:
Kiedy składałeś oświadczenie majątkowe w sądzie (temat grzywien), wymieniłeś w nim min.: dom w Mierzynie, Opla, Peugeota, no jednym słowem wiele rzeczy ruchomych i nieruchomych. Dobrze się tobie wiedzie Tomek. Każdy by tak chciał. Do wszystkiego doszedłeś ciężką, uczciwą pracą i twoi rówieśnicy a także starsze od ciebie osoby, też chciałyby w twoim wieku być już tak ustawione.
Jednak widzę pewną niekonsekwencję. Poprosiłeś o adwokata z urzędu. Uzasadniałeś to tym, że pomaga tobie MOPS i Czerwony Krzyż. Z takim majątkiem nie stać ciebie było na porządnego adwokata?
Nie mogłeś sprzedać wtedy Opla i zapłacić dobremu adwokatowi ze Szczecina?
Adwokata oczywiście nie dostałeś z racji posiadanego w swojej wyobraźni majątku. Szkoda. Ale, jesteś dobrze ustawiony to co tobie zrobią?
Dalej czytamy w "głosie":
"wydająca ośmieszający ją wyrok Halina Waluś z przejęciem mówiła „ że to może nie być koniec nagonki na, i tu uwaga,… „pokrzywdzonych".Tomek, nie doceniasz dobrej woli Sędzi Waluś. Mogła dać tobie dychacza, ale wyhamowała bo pewnie uznała że jesteś młody i jeszcze się zmienisz. To na prawdę dobra i łaskawa kobieta. Ale ty tego nie doceniasz. A szkoda. Jaki sens ma twoje "przekiblowanie" w więzieniu? Chyba nie ma żadnego? Wierzę jednak, że kolejny wyrok będzie jednak trochę wyższy.
Na stronie http://www.demo.p28.pl/pilecki/ czytamy, że jesteś dziennikarzem. Tomek, powiedz mi jak to możliwe, skoro nie potrafisz poprawnie budować zdań i robisz mnóstwo byków? Odpowiedz mi też na pytanie, dlaczego umieszczałeś w "Głosie" nie swoje teksty i podpisywałeś je fikcyjnymi nazwiskami? Jeśli potrzebujesz przykładów, to chętnie je przytoczę, ale czy na pewno tego chcesz?
Na banerze jest napisane "Student Prawa i Filologii Angielskiej".Z całym szacunkiem Tomek, ale obydwoje dobrze wiemy że nie skończyłeś żadnych studiów. Na łamach "głosu" oferujesz tłumaczenia w języku angielskim i naukę tegoż języka. Tomasz, Bój się Boga - tłumaczysz w Google Translate?
Strach pomyśleć jaka jest jakość twoich tłumaczeń. O maj gasz.
"Działacz młodzieżowy i polityczny". Z tym politycznym jestem w stanie się zgodzić. Jak twierdzisz, posiadasz znajomości w PO, w Prokuraturze Generalnej, PiS i SLD, i tego najbardziej się wszyscy się boimy. To już nie przelewki. Może po twoich publikacjach odwołają Andrzeja za brak skuteczności?
Natomiast z tym działaczem społecznym to lekko cię poniosło. Komu ty pomogłeś?
Historie które stworzyłeś, nadają się na dobry film z gatunku Fantasy lub SF albo książkę . "Redaktor Naczelny", "Majętny Człowiek", "Działacz Społeczny", "Nauczyciel i Tłumacz Angielskiego". Jesteś wzorem do naśladowania. Każdy obywatel chciałby brać z ciebie przykład. Może wrzucisz na spoti.pl skan cenzurki ze szkoły średniej mój ty mały prymusku? "Uwolnij swoje treści", tak jak to robisz na co dzień.
Mieszkając jeszcze w Choszcznie, umilałeś życie wielu mieszkańców. O tym krążą już legendy. Niestety, nie zmieniło się to po dziś dzień. Wybrałeś sobie za ofiary dwoje starszych, bezbronnych ludzi. Dlaczego nie rówieśnika?
Kiedyś napisałem, że trafiłeś na godnego siebie przeciwnika (mam na myśli siebie), lecz myliłem się okrutnie.Tomek, niewiele potrafisz, niewiele umiesz a pisać to już w ogóle. Merytorycznie leżysz i kwiczysz.
Piszesz w „Głosie”: "Może policja, prokuratura i sąd zajmą się Zakrzewskim jak kogoś zabije?". To zdanie napawa przerażeniem. Jakie to myśli chodzą tobie po głowie?
Kiedy o tobie usłyszałem, pomyślałem że jesteś chory na schizofrenię. Ale ty zdrowy facet jesteś. Zaburzenia osobowości typu BorderLine i zachowania autodestrukcyjne, które u ciebie występują absolutnie nie kwalifikują się do leczenia. Wychowanie wynosi się z domu, a trudne dzieciństwo to nie twoja wina. Ale o tym pisać dalej nie będę, bo to temat drażliwy a ja nie chcę naruszać twojej prywatności. Jeszcze oskarżysz mnie o stalking. Zauważ jednak, że nigdzie nie piszę twojego nazwiska, nie piszę twojego adresu ani nic o twojej rodzinie, chociaż wiem znacznie więcej. Zastanów się kochany dlaczego. Może prawa półkula trochę popracuje i dojdziesz do jakiegoś sensownego wniosku? Pojedz orzechów włoskich, gorzką czekoladę i zacznij trenować mózg. Kup sobie krzyżówki, sudoku. Możemy nawet pograć w szachy na wp jeśli chcesz?
Jakie życie fundujesz swojej rodzinie? Robisz głupoty i w ogóle nie liczysz się nawet ze swoimi najbliższymi.
Zapisuj pierwsze słowa twojego dziecka. Może będą to: "Mał-Ko-Cin", albo "Ja-Nek"? Informuj nas na bieżąco. Twoją techniką obrony jest tzw. "wyparcie". Przykład: piszę tobie, że nie jestem Panem Krzysztofem Zakrzewskim, jednak ty nadal piszesz do mnie Krzysiu. Want more?
Do tego nieudolnie kopiujesz mój styl pisania i próbujesz wykazać się oczytaniem i elokwencją. Kochany, musisz jeszcze przeczytać wiele książek i popisać trochę odręcznie, żeby cokolwiek pisać. polecam tobie ponadczasową publikację: "Ortografii i interpunkcji nauczę się sam" Janiny Wójcik. Co prawda publikacja jest kierowana do uczniów klas 1-3, ale przyznam się tobie że sam często z niej korzystam i wcale się tego nie wstydzę.
Wypisując bzdety metodą kopiuj-wklej na różnych forach, stałeś się popularny. Tomek, nie martw się. Jak będziesz odbywał karę pozbawienia wolności to ja ciebie odpowiednio wypromuję. Będziesz najjaśniej świecącą gwiazdą nad Stargardem, bo w Choszcznie już zacząłeś świecić, a twój blask wędruje od muru południowego po wiadukt kolejowy. Mieszkańcy Choszczna zaczęli chodzić w okularach przeciwsłonecznych chociaż nie ma słońca, a przyciemniane folie do auta sprzedają się jak świeże bułeczki. Ruszyłeś rynek, który od kilkunastu miesięcy był pogrążony w stagnacji. Warsztaty samochodowe już zacierają ręce.
Tomciu, gdyby przyszło tobie do głowy nadal wypisywać nieprawdziwe informacje o Państwu Zakrzewskich w Internecie, to promocja nabierze tempa. Na mnie możesz polegać jak na Zawiszy Wydrukuj tego posta i zanieś na ulicę Czarnieckiego 32 lub wyślij mail na adres: pr.stargard-szczecinski@szczecin.po.gov.pl
Złóż na mnie doniesienie lub wnieś pozew. A nuż tym razem się uda?
Tomek, pisz częściej ! Pisz więcej !
Pozdrowienia z Choszczna !
PS: Stargard jest mniejszy niż myślisz.
Kiedy składałeś oświadczenie majątkowe w sądzie (temat grzywien), wymieniłeś w nim min.: dom w Mierzynie, Opla, Peugeota, no jednym słowem wiele rzeczy ruchomych i nieruchomych. Dobrze się tobie wiedzie Tomek. Każdy by tak chciał. Do wszystkiego doszedłeś ciężką, uczciwą pracą i twoi rówieśnicy a także starsze od ciebie osoby, też chciałyby w twoim wieku być już tak ustawione.
Jednak widzę pewną niekonsekwencję. Poprosiłeś o adwokata z urzędu. Uzasadniałeś to tym, że pomaga tobie MOPS i Czerwony Krzyż. Z takim majątkiem nie stać ciebie było na porządnego adwokata?
Nie mogłeś sprzedać wtedy Opla i zapłacić dobremu adwokatowi ze Szczecina?
Adwokata oczywiście nie dostałeś z racji posiadanego w swojej wyobraźni majątku. Szkoda. Ale, jesteś dobrze ustawiony to co tobie zrobią?
Dalej czytamy w "głosie":
"wydająca ośmieszający ją wyrok Halina Waluś z przejęciem mówiła „ że to może nie być koniec nagonki na, i tu uwaga,… „pokrzywdzonych".Tomek, nie doceniasz dobrej woli Sędzi Waluś. Mogła dać tobie dychacza, ale wyhamowała bo pewnie uznała że jesteś młody i jeszcze się zmienisz. To na prawdę dobra i łaskawa kobieta. Ale ty tego nie doceniasz. A szkoda. Jaki sens ma twoje "przekiblowanie" w więzieniu? Chyba nie ma żadnego? Wierzę jednak, że kolejny wyrok będzie jednak trochę wyższy.
Na stronie http://www.demo.p28.pl/pilecki/ czytamy, że jesteś dziennikarzem. Tomek, powiedz mi jak to możliwe, skoro nie potrafisz poprawnie budować zdań i robisz mnóstwo byków? Odpowiedz mi też na pytanie, dlaczego umieszczałeś w "Głosie" nie swoje teksty i podpisywałeś je fikcyjnymi nazwiskami? Jeśli potrzebujesz przykładów, to chętnie je przytoczę, ale czy na pewno tego chcesz?
Na banerze jest napisane "Student Prawa i Filologii Angielskiej".Z całym szacunkiem Tomek, ale obydwoje dobrze wiemy że nie skończyłeś żadnych studiów. Na łamach "głosu" oferujesz tłumaczenia w języku angielskim i naukę tegoż języka. Tomasz, Bój się Boga - tłumaczysz w Google Translate?
Strach pomyśleć jaka jest jakość twoich tłumaczeń. O maj gasz.
"Działacz młodzieżowy i polityczny". Z tym politycznym jestem w stanie się zgodzić. Jak twierdzisz, posiadasz znajomości w PO, w Prokuraturze Generalnej, PiS i SLD, i tego najbardziej się wszyscy się boimy. To już nie przelewki. Może po twoich publikacjach odwołają Andrzeja za brak skuteczności?
Natomiast z tym działaczem społecznym to lekko cię poniosło. Komu ty pomogłeś?
Historie które stworzyłeś, nadają się na dobry film z gatunku Fantasy lub SF albo książkę . "Redaktor Naczelny", "Majętny Człowiek", "Działacz Społeczny", "Nauczyciel i Tłumacz Angielskiego". Jesteś wzorem do naśladowania. Każdy obywatel chciałby brać z ciebie przykład. Może wrzucisz na spoti.pl skan cenzurki ze szkoły średniej mój ty mały prymusku? "Uwolnij swoje treści", tak jak to robisz na co dzień.
Mieszkając jeszcze w Choszcznie, umilałeś życie wielu mieszkańców. O tym krążą już legendy. Niestety, nie zmieniło się to po dziś dzień. Wybrałeś sobie za ofiary dwoje starszych, bezbronnych ludzi. Dlaczego nie rówieśnika?
Kiedyś napisałem, że trafiłeś na godnego siebie przeciwnika (mam na myśli siebie), lecz myliłem się okrutnie.Tomek, niewiele potrafisz, niewiele umiesz a pisać to już w ogóle. Merytorycznie leżysz i kwiczysz.
Piszesz w „Głosie”: "Może policja, prokuratura i sąd zajmą się Zakrzewskim jak kogoś zabije?". To zdanie napawa przerażeniem. Jakie to myśli chodzą tobie po głowie?
Kiedy o tobie usłyszałem, pomyślałem że jesteś chory na schizofrenię. Ale ty zdrowy facet jesteś. Zaburzenia osobowości typu BorderLine i zachowania autodestrukcyjne, które u ciebie występują absolutnie nie kwalifikują się do leczenia. Wychowanie wynosi się z domu, a trudne dzieciństwo to nie twoja wina. Ale o tym pisać dalej nie będę, bo to temat drażliwy a ja nie chcę naruszać twojej prywatności. Jeszcze oskarżysz mnie o stalking. Zauważ jednak, że nigdzie nie piszę twojego nazwiska, nie piszę twojego adresu ani nic o twojej rodzinie, chociaż wiem znacznie więcej. Zastanów się kochany dlaczego. Może prawa półkula trochę popracuje i dojdziesz do jakiegoś sensownego wniosku? Pojedz orzechów włoskich, gorzką czekoladę i zacznij trenować mózg. Kup sobie krzyżówki, sudoku. Możemy nawet pograć w szachy na wp jeśli chcesz?
Jakie życie fundujesz swojej rodzinie? Robisz głupoty i w ogóle nie liczysz się nawet ze swoimi najbliższymi.
Zapisuj pierwsze słowa twojego dziecka. Może będą to: "Mał-Ko-Cin", albo "Ja-Nek"? Informuj nas na bieżąco. Twoją techniką obrony jest tzw. "wyparcie". Przykład: piszę tobie, że nie jestem Panem Krzysztofem Zakrzewskim, jednak ty nadal piszesz do mnie Krzysiu. Want more?
Do tego nieudolnie kopiujesz mój styl pisania i próbujesz wykazać się oczytaniem i elokwencją. Kochany, musisz jeszcze przeczytać wiele książek i popisać trochę odręcznie, żeby cokolwiek pisać. polecam tobie ponadczasową publikację: "Ortografii i interpunkcji nauczę się sam" Janiny Wójcik. Co prawda publikacja jest kierowana do uczniów klas 1-3, ale przyznam się tobie że sam często z niej korzystam i wcale się tego nie wstydzę.
Wypisując bzdety metodą kopiuj-wklej na różnych forach, stałeś się popularny. Tomek, nie martw się. Jak będziesz odbywał karę pozbawienia wolności to ja ciebie odpowiednio wypromuję. Będziesz najjaśniej świecącą gwiazdą nad Stargardem, bo w Choszcznie już zacząłeś świecić, a twój blask wędruje od muru południowego po wiadukt kolejowy. Mieszkańcy Choszczna zaczęli chodzić w okularach przeciwsłonecznych chociaż nie ma słońca, a przyciemniane folie do auta sprzedają się jak świeże bułeczki. Ruszyłeś rynek, który od kilkunastu miesięcy był pogrążony w stagnacji. Warsztaty samochodowe już zacierają ręce.
Tomciu, gdyby przyszło tobie do głowy nadal wypisywać nieprawdziwe informacje o Państwu Zakrzewskich w Internecie, to promocja nabierze tempa. Na mnie możesz polegać jak na Zawiszy Wydrukuj tego posta i zanieś na ulicę Czarnieckiego 32 lub wyślij mail na adres: pr.stargard-szczecinski@szczecin.po.gov.pl
Złóż na mnie doniesienie lub wnieś pozew. A nuż tym razem się uda?
Tomek, pisz częściej ! Pisz więcej !
Pozdrowienia z Choszczna !
PS: Stargard jest mniejszy niż myślisz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz