sobota, 30 listopada 2013

"Głos Choszczeński" - Niezły Busssines



Cześć Tomasz !

Przyglądam się tobie od ponad dwóch miesięcy. Plizz, zmień Płytę.

Wciąż tylko o Zakrzewscy, Małkocin. Ile można?

Przeglądając poprzednie numery "Głosu" stwierdziłem, że "to coś",
nie nadaje się nawet do podtarcia tyłka. Wybrałeś strasznie zły
papier. Jak wspominałem w którymś z komentarzy, powinieneś zapłacić patola za drukowanie (ty już wiesz komu)...
Może z tych 11 tysi z Niderlandów udałoby się tobie to uregulować?
Tomek, po co palić za sobą mosty? Może jeszcze kiedyś coś tobie
wydrukują jak się pogodzicie?

Tyle smutnych wiadomości. .

Pozwoliłem sobie na wykonanie prostych obliczeń odnośnie twoich
poprzednich wydań i sensu wydawania takiej gazety.

Popa, o tu:

Cena 1,50 x Nakład 5000 = 7500 x 12 miesięcy = 90 000 PLN (w tym, jak pisałeś 8% VAT). Nie uwzględniam kasy z reklam (pewnie masz gdzieś faktury za reklamę, to możesz sobie dodać do reszty).
Najniższa krajowa to to nie jest, biorąc pod uwagę, że kasa idzie
tylko do 1 osoby. "Pensja Kierownicza", jeśli znasz siatki
wynagrodzeń pracowników średniego szczebla?
Niezły bussines. Dlaczego nie wyszło?

To nic, że wydrukowałeś może z 500 szt w całym swoim życiu. US
pewnie będzie pytał, więc zapisz sobie gdzieś te cyfry. Będzie łatwiej przedyktować.
Jak już się z nimi spotkasz, to pewnie poproszą o faktury za druk
tych 5000 szt za każdy miesiąc. Jak coś, to powiedz że zgubiłeś.
Jak zapytają gdzie drukowałeś, to pójdą tam gdzie wskażesz i niech się inni martwią, a od Tomcia wara. Chyba, że powiesz że to była ściema to będzie Zonk. Nie przejmuj się. Co ci mogą zrobić?

To samo dotyczy faktur, które wystawiałeś reklamodawcom. Dobra
księgowa czy prawnik sobie z tym poradzą, więc głowa do góry. Te
wspomniane jedenaście tysi z Holandii powinno wystarczyć na
wyprowadzenie tematu więc wyluzuj.

Jeśli inne podmioty wystawiały faktury najprzód za ciebie, to mogą
mieć kociołek, ale delikatny więc izi. Tomek, nie ma się czym
martwić.

A jak urzędnicy czy policja będą fikać, to wyślesz maila do
Andrzeja, i on już wszystkich poustawia.

W którymś z postów napisałeś, że masz podpisaną umowę z koleżanką na reklamę na dłuższy okres czasu. Tomasz, przekaż jej ode mnie, że z całego serca gratuluję jej kolegi. Taki "funfel" to skarb !

Tomek, głowa do góry !
Gazetkę można też wydawać w "sraczu" (przyp. gwara więzienna), ale chyba tylko ścienną... Nadal możesz realizować swoją pasję. Nie wiem tylko, czy pozwolą tobie wywieszać na tablicy korkowej coś o Zakrzewskich. Ale o Małkocinie na Bank !

Jakbyś miał jakieś pytania odnośnie podatków, to bujnij się na Towarową 15 w Stargardzie. Tam powinni udzielić tobie kompletnych informacji. Wszak płacisz podatki i wymagasz !

Tomek ! Czekamy na jakieś ciekawe artykuły !


UPDATE:

Jest jeszcze jedno wyjście z tej matni Tomek.Idziesz do US, bierzesz ze sobą Redaktora Chrzana, a przy okienku zaczynasz pocierać się jego głową pod lewą pachą. Zaczynają tobie lecieć łzy, łkasz jak dziecko - zgłaszasz Czynny Żal i po temacie ! Zero wydatków, zero prawników.A z Zachodu do US masz rzut beretem.Nie dziękuj Tomek. Ku chwale głosu !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz